Zadania dla Pszczółeczek w dniach 16-20.03. “Wiosna zaraz tu przybędzie,kolorowo będzie wszędzie”

Kochane Pszczółeczki i Rodzice!

Chciałybyśmy aby czas spędzony  w domu z Waszymi opiekunami był radosny i aktywny. Z tej okazji przygotowałyśmy dla Was kilka ciekawych propozycji  zadań  do wykonania w domu, będą to prace plastyczne, grafomotoryczne, piosenki i nauka wiersza. Możecie  założyć sobie w domu teczki na swoje prace. Byłoby miło obejrzeć wasze rysunki-zadania  po powrocie do przedszkola.

 

1.Przez cały pobyt w domu próbujemy nauczyć się na pamięć wiersza

Przyszła do nas Pani wiosna

Cała w sukni z kwiatów.

Uśmiechnięta i radosna,

Wśród lecących ptaków.

Powróciły z nią bociany,

Z dalekiej Afryki.

Żaby w stawie się zbrudziły,

Misie i jeżyki.

W krzewach słychać śpiew skowronka

Słonko mocniej grzeje

Na listeczku śpi biedronka

Wiatr leciutko wieje

Witaj wiosno! Piękna pani

Cieszy nas Twój powrót

Zieleń liści, świerszczy granie

Kwiatów pełen ogród.

2.Śpiewamy z rodzicami piosenki: „Wiosna ciepła i radosna”, „Z wiosną” (linie melodyczne są zamieszczone na stronie)

3.“Wiosna zaraz tu przybędzie, kolorowo będzie wszędzie”. W tym tygodniu mieliśmy rozmawiać o wiośnie. Obserwujemy zmiany zachodzące w przyrodzie wczesną wiosną. Rozmawiamy o nowej porze roku, zmianach zachodzących w przyrodzie i oznakach wiosny.

Poniedziałek:  Poznajemy przysłowie „W marcu jak w garncu” na podstawie wiersza pt.”Marzec”, wykonujemy kartę pracy. W garnku rysujemy atrybuty marcowej pogody.

Marzec ma ogromny garniec.
Mieszka w nim przez całe noce,
Wieje w garncu nieustannie
Syczy cos i bulgocze.
– Powiedź, Marcu,
Co masz w garncu?
– Mam składniki różnorodne:
Wiatry ciepłe, wiatry chłodne,
Chmury, słońce, śnieg i wodę- z nich przyrządzam Wam pogodę.

Wtorek:  Bawimy  się zbiorami równolicznymi, albo poświećmy czas na doskonalenie umiejętności liczenia.

Karta pracy –  

Środa: Bawimy się z piosenkami które znajdują się na stronie. Malujemy farbami „Marcowy pejzaż” twórcza interpretacja przysłowia „W marcu jak w garncu”.

Czwartek: Słuchamy opowiadania Szelągowska „Czary wiosennej wróżki-wiosenni detektywi”.

Słońce świeciło coraz mocniej. Każdy kolejny dzień był cieplejszy od poprzedniego. Wróżka postanowiła zabrać dzieci ze sobą do parku. –Słuchajcie, moi mili. Może byśmy poszli do parku poszukać pierwszych oznak wiosny? Śniegu już prawie nie ma. Sople lodu też już się rozpuściły. Może jakieś kwiatuszki już zakwitły… nie oczywiście poszukamy kotków. Kto chce zostać wiosennym detektywem? –zapytała wróżka. –Ja, ja i ja… i ja też, wróżko –wołały dzieci. Wiosna powolutku zajmowała miejsce zimy. Po rzeczce płynęły resztki kry. Wśród starych liści zakwitły białe przebiśniegi i delikatne, fioletowe fiołki. Z ziemi zaczęły kiełkować tulipany i żonkile. Tuż przy krokusie odpoczywał sobie zmęczony wędrówką ślimak. –Widzę bociana! –zawołał dumny z siebie Bartek. –A tam, na rzece… widzicie… to chyba kaczka! –krzyknęła Monika. –Kaczuszki, bociany, ale gdzie są kotki? –zastanawiała się Kasia. –Właśnie! Gdzie te kotki się schowały? –dodała Zosia. –Kici, kici…kici, kici. Nie bójcie się, kotki! –wołał Krzysio. –Wróżko, nigdzie nie widać kotków. Gdyby gdzieś tu były, na pewno by do nas przyszły. –A może jest im zimno i siedzą gdzieś skulone wśród trawy –zamartwiała się Karolinka. –Może się zgubiły i nie mogą odnaleźć swojej mamy. –Wróżko, a dlaczego ty się tak tajemniczo uśmiechasz? –dopytywał się Tomek. –Chyba wiesz, gdzie są kotki. –Tak, oczywiście wiem, gdzie są kotki. Zanim wam powiem gdzie, rozwiążcie zagadkę. Mleczka nie chcą pić. Nigdy nie biegają. Choć mają futerka, ogonków nie mają. Oj, dziwne to kotki, bo na wierzbie rosną i to tylko wiosną. –To bazie –zawołała Ewa.–I co? Teraz już wiecie, gdzie są kotki? –radośnie spytała wróżka. –Tak! –odpowiedziały chórem dzieci. –Rosną na wierzbie! Nad naszymi głowami. –Śmieszne te kotki! I takie puchate. Może weźmiemy je do wazonu? Będzie wiosennie w przedszkolu –powiedział Wojtek. Dzieci z wróżką wyruszyły w drogę powrotną, niosąc bazie. Ślimak także wyruszył w dalszą drogę. Może też szukał oznak wiosny?

Kolorowanka-

Piątek:  Śpiewamy piosenki zamieszczone na stronie. Praca plastyczno techniczna – „Wiosenny bukiet”  wycinamy z wycinanek  krokusy i przebiśniegi, naklejamy na kartkę w kolorze niebieskim.

Zadanie dla chętnych: Zakładamy hodowlę fasoli na gazie.

Potrzebujemy:
-słoik, gaza lub wata, gumka receptura,podstawka, trzy nasiona fasoli (proponuję fasolę “Jaś”, bo nasiona są duże i dobrze widoczne są ich wszystkie części oraz zmiany w nich zachodzące, inne odmiany są również dobre).

Gazę złożoną 2-krotnie naciągnąć na słoik i przymocować do niego gumką. Palcem wcisnąć gazę do środka słoika, tak, aby powstał dołek, w którym należy umieścić nasiona. Nadmiar gazy obciąć. Do słoika wlać wodę tak, aby nasiona były stale wilgotne. Gaza nasiąka wodą i za jej pośrednictwem woda spływa do spodeczka. Z tego względu należy kilka razy dziennie uzupełniać wodę w słoiku, aby zapewnić nasionom ciągły dostęp wilgoci. Gdy pojawią się korzenie nie będzie konieczne tak częste uzupełnianie wody.

PAMIĘTAJCIE ZOSTAJEMY W DOMKU!     Udanej pracy!  Pszczółeczki  do dzieła !

Skip to content