Czy pamiętacie jeszcze ten dreszczyk emocji przy wyciąganiu ze skrzynki kolorowej widokówki? Dzisiaj nasze Pszczółki postanowiły przywrócić ten piękny, nieco zapomniany zwyczaj do łask.
Wybraliśmy się z wizytą na pocztę, aby poznać drogę, jaką musi pokonać list, zanim trafi do adresata.
Dzieci dowiedziały się, gdzie przykleić znaczek i że musi być prosto.
Radość przy wrzucaniu listów do czerwonej skrzynki była ogromna.
W dobie e-maili i SMS-ów, nasze przedszkolaki udowodniły, że tradycyjna poczta ma w sobie prawdziwą magię.